środa, 4 czerwca 2014

Cztery odsłony dziecięcego pokoju wg Gu

W tym przypadku pokój dziecięcy to dużo powiedziane, bo pokażę tylko łóżeczko, półkę nad nim i czasem jakieś jedno krzesełko czy kosz. Ale o to właśnie chodziło. Chciałabym dzisiaj pokazać jak za pomocą dosłownie kilku dodatków i subtelnych dekoracji można całkowicie zmieniać wygląd najmniejszego nawet kącika dla dziecka. Nie ukrywam, że post jest sponsorowany przez mój własny sklep Gu i wszystkie poduszki i zabawki prezentowane na zdjęciach wyszły spod moich rąk :)

PS. Prawda jest taka, że ja też czasem lubię się nimi pobawić. A że jedną z moich ulubionych zabaw jest dekoracja i aranżacja wnętrz, to zabawa skończyła się tak jak na zdjęciach.

Odsłona pierwsza: pokój w stylu marynistycznym





Kot z żaglówką - do kupienia TUTAJ
Sowa z wzorem w kotwice - TUTAJ
Kot z kotwicą - TUTAJ
Czerwono-biały kot w paski - TUTAJ
Biało-błękitny kot - TUTAJ
Kot w czerwono-granatowo-niebiesko-szaro-białe (uff ;) paski - TUTAJ


Odsłona druga: ukochane pastele






Miętowa sówka - do kupienia TUTAJ
Różowa sowa w koronie - TUTAJ
Brzoskwiniowy kot w paski - TUTAJ
Różowo-fioletowy kot z milutkiego swetra - TUTAJ

Osłona trzecia: pokój w świeżej, wiosennej, zielono-niebieskiej kolorystyce





Mały zielono-niebieski kotek - do kupienia TUTAJ
Swetrowy krokodyl - na zamówienie (z tego samego swetra)
Mega kot w paski - TUTAJ

 Odsłona czwarta, z nazwaniem której mam problem... może po prostu subtelna, romantyczna i stonowana... Podsuńcie jakieś pomysły, co?









Duża sowa w koronie (moja ulubiona :) - do kupienia TUTAJ
Bardzo duża, bardzo puchata poduszka chmurka - TUTAJ
Jeż - TUTAJ
Szara sówka we wzorki - TUTAJ
Szary kot we wzorki - na zamówienie (mogę zrobić podobny z tego samego swetra)


Ciekawa jestem, która aranżacja najbardziej Wam się podoba. Ja jestem rozdarta. Marynarskie kocury mają charakter i są świetne do letniej aranżacji pokoiku (można się poczuć jak nad morzem); pastele uwielbiam pod każdą postacią i z niektórymi z tych zwierzaków ciężko mi się było rozstać; zielony z niebieskim to od zawsze moje ulubione połączenie kolorów, a te śpiące sówki i chmurki w takich stonowanych kolorach chwytają za serce :)


25 komentarzy:

  1. Dla mnie sowy w koronach i chmurki rządzą...bajeczna kompozycja:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A mi się podobają wszystkie przytulanki! :) Bardzo trudno byłoby mi wybrać jedną z tych aranżacji.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie, każda aranżacja jest inna i cudna :) A zdradziłabyś co to za małe, filcowe?, kolorowe kuleczki? Uroczo wyglądają :)

    W którymś z postów kilka miesięcy temu było śliczne czerwone krzesełko dziecięce - ciekawa jestem jakiej firmy, bo dotąd nie widziałam jeszcze takiego:)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Kulki są faktycznie z filcu. Używam ich do sowich koron, kupiłam większą ilość i teraz mam zabawę ;) Bardzo łatwa i wdzięczna dekoracja, to fakt.

      Krzesełko, o którym piszesz, pierwotnie było faktycznie czerwone. To mebel z historią, w rodzinie Męża jest już pewnie z 30 lat. My wzięliśmy je ze strychu, przemalowaliśmy i bardzo dobrze nam służy. Z tego, co wiem, to w Ikei jest bardzo podobne, czerwone zresztą.

      Pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  4. Wszystkie są świetne :) ale jak dla mnie... dla dziewczynki z sowami w koronach, a dla chłopca z krokodylem :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Boziu, wszystko takie piękne. Trudno się zdecydować :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Łał, Gu! ;)
    Marynistyczna kompozycja jest najwyraźniejsza, odważna, energetyczna!
    Ale najbardziej polubiłam, ku swemu zdziwieniu, ostatnią, najbardziej stonowaną, i nazywam ją w myślach "eko" :)
    Chmurka z szarym kotem rządzi i wymiata, a sówka w pasiastym, pszczółkowym, ubranku mnie na amen rozbroiła.
    Zacznę chyba gaworzyć ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnia kompozycja, przypudrowana jesień. :) Piękne aranżacje.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ cudne te kocięta i sówki!!!!! Wszystkie odsłony pięknie się prezentują :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Marynistyczny i zielono - niebieski (decydował 2-latek;) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) No widzisz, a ja nie wpadłam, żeby mojego Kubusia zapytać o zdanie :) Chociaż kiedyś, jak cała rodzinka marynarska siedziała na kanapie, to był zachwycony i przy każdym kocie było głośne "paa, paa" (czyli "miau, miau")

      Usuń
  10. Matko...to jedna aranżacja to lepsza. Beże i zielenie... tfu tfu...wszystko. Pięknie...pozdrawiam i dobrego dnia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Trzecia aranżacja to zdecydowanie moja kolorystyka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aligator, jeż i sowy w koronach boskie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. no i masz... tym razem sie nie powstrzymałam. Biało czerwony kot jest mój.. a raczej małego Y ;) choc pewnie mu go bede p[odkradać ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudne inspiracje. Sowy są boskie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Każda z wersji kolorystycznych jest rewelacyjna, a wykonanie przytulanek perfekcyjne. Oprócz sów, zakochałam się w krokodylu. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękna gra kolorów i swetrowych faktur !!! Nie miałabym pojęcia którą wybrać bo wszystkie są świetne, a najbliższe mi są chyba: trzecia i czwarta :) Krokodyl jest boski, jestem jego fanką ! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana wszystkie propozycje sa przepiekne:))) Podobaja mi sie bardzo, a najbardziej marynistyczna i trzecia wersja:))) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  18. Głosuję na zieleń - krokodyl mnie urzekł :)
    Ale wszystkie sweterkowce cudne!

    OdpowiedzUsuń
  19. Aga, te marynistyczne koty wymiatają, ale krokodyl, to dopiero skradł mi serce! Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. CUDNE KOTY, ale naj naj... cudniejszy dla mnie to ten w cukierkowo-pastelowe paski <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Jakie fantastyczne koty i sowy!

    OdpowiedzUsuń
  22. niebieski kok jest rewelacyjny najpiękniejszy, i już chodzi za mną taka myśl co by takiego nie nabyć dla małej

    OdpowiedzUsuń