czwartek, 28 maja 2015

Wyczekany

Naprawdę nie wiem dlaczego ci moi chłopcy tacy uparci. Najpierw Kuba, który prawie trzy lata temu wcale nie kwapił się wyjścia na ten świat. Mijały dni, tygodnie, a ja zgodnie z zaleceniami lekarza codziennie zmywałam podłogi (nigdy nie były tak czyste jak wtedy), wchodziłam po dziesiątkach schodów (zdobywałam wieżowce i najwyższą wieżę w mieście) i wybrałam się nawet na forsowny spacer na Kopiec Piłsudskiego (ku zdziwieniu chyba każdego mijanego człowieka). I nic. A teraz nasz Franek postanowił pobić rekord starszego brata i urodzić się w 15 dni po terminie.


Uczą mnie cierpliwości ci moi synkowie. I uczą jak być silną, kiedy pobyt w szpitalu przedłuża się w nieskończoność. Ale teraz jesteśmy już w końcu wszyscy razem w domu. I powiem Wam, że nie możemy się nadziwić jak Kubuś cudownie wszedł w rolę starszego brata: "Idę pogłaskać Flanka", "Mamo teraz ty pogłaskaj Flanka"... Pierwszego dnia po powrocie, kiedy przysypiałam sobie na łóżku, kątem oka zobaczyłam Kubę podchodzącego do kołyski, w której spał Franek i usłyszałam ciche "Flanku, ja Cię kocham".




Nie zdążyłam z tym wpisem na Dzień Mamy, ale myślę, że życzenia z tej okazji nie mogą się przeterminować. Życzę więc każdej z Was - tym, które już są mamami i tym, które nie - żeby mogły doświadczyć w życiu właśnie takich chwil.
Do usłyszenia wkrótce,
Wasza Gu

34 komentarze:

  1. :) Dobrze, że jesteście już razem. Odpoczywaj i nabieraj sił. Pozdrówka!

    OdpowiedzUsuń
  2. Gu GRATULACJE!!!!:)
    Podejrzewałam, że Twoja nieobecność związana jest z porodem drugiego synka:) Mam nadzieję, że wszystko mimo tego, że 2 tygodnie po terminie poszło gładko. W sumie lepiej urodzić po terminie niż tak jak ja w przypadku małej Zo 3 miesiące przed;)
    Mi zostały 2 miesiące, wzięliśmy się za remont domu i powoli odliczamy dni do rozwiązania,
    Pozdrawiam ciepło i serdecznie świeżo upieczoną Mamusię:):):) i życzę dużo dużo zdrowia i cierpliwości w wychowaniu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gu, wspaniale!!! Ja przeżywam dokładnie to samo. Lea urodziła się osiem dni temu (dwa tygodnie przed terminem). Leon przychodzi do niej i całuje ją w główkę mówiąc, że ją kocha. Najpiękniejsze co można w tych dniach obserwować:) Wspaniałości Wam życzę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne chwile, pięknie napisane.
    Życzę szczęścia i słoneczka Waszej całej rodzince.
    Chłopcy są cudowni!
    Gratuluję MamieGU tego szczęścia:-)

    pozdrawiam,
    Martita

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratulacje GU!!!! Wszystkiego dobrego dla Waszej rodzinki :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Gratuluję bardzo. Wszystkiego co najlepsze dla Was.

    OdpowiedzUsuń
  7. Słodkie są te chłopaki, wiem cos o tym bo sama mam takiego jednego wesołka w domu. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratulacje,niech chłopaki rosną zdrowo na dumę mamy i taty. Jakiś czas temu po wielu latach oglądaliśmy filmy z dzieciństwa naszych córek. Było na nich dużo tej siostrzanej miłości, jak siostrzyczki troszczyły się o nowe życie w domku. Wiele dały te wspomnienia młodszym córkom. Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń
  9. kochana gratulacje cudne chwile przed Wami :-)
    u nas jest podobnie a chłopcy zanim zasną 100x mówią sobie kocham cię;-)
    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdrowia dla Maluszka, śliczny jest :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratulacje!!!
    Piękny wpis i zdjęcia - jak zwykle u Ciebie :)
    Wszsytkiego dobrego dla całej nWaszej rodzinki!
    Pozdrawiam
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratulacje !!! Samych radości i zdrowia!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Agnieszka Gratulacje! Śliczny maluszek! Aj... wspaniałe te Twoje chłopaki :) Dużo zdrówka, uśmiechu i wszystkiego co najlepsze!! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratulacje!!! Śliczne dzieciaki!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję! :) Cudowna wiadomość :) cudowni bracia :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluję, ja też mam syna Franka ale mój to już 15 latek:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Beksa ze mnie, bo ogromnie się wzruszyłam słowami Kuby, serio mam łzy w oczach. Zdrowia dla Was wszystkich!

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie no w końcu! Super Gu, GRATULUJE!!! A teraz sobie rodzinkujcie w spokoju i wzajemnej <3 <3 <3 <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Cieszcie się teraz sobą w pełni. Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  20. Gratulacje super mamo Gu , cudowne te Twoje dzieciaczki, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Serdeczne gratulacje, zdrówka i wytrwałości! Łóżeczko wygląda uroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Gratulacje, te szydełkowe baloniki są cudowne! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Tak takie chwile są bezcenne. Dzieci to prawdziwe skarby i nasz sens życia. Życzę wszystkiego najlepszego dla maluszka:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratuluje ! Świetnie wygląda mam nadzieje że zdrowy będzie i silny, bo to w życiu jest najważniejsze :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Gratuluje! Duzo zdrowka :) slodki bobas :) cudny blog - jestem zachwycona tym co robisz I tym jak wyglada Twoj blog. Jestes dla mnie kopalnia inspiracji. Musze zrobic o Tobie wpis.

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratuluję :) Cudy maluszek i cudny Starszy Brat :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Cudnie i rozczulająco! Samych pięknych chwil Wam życzę ;*

    OdpowiedzUsuń
  28. Samych wspaniałych dni dla Was!! Buziaki i gratulacje p.s. uwielbiam Twoje zdjęcia wnętrza

    OdpowiedzUsuń
  29. Śliczne rzeczy robisz! Naprawdę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękny, nostalgiczny wpis - pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń