środa, 13 lutego 2013

Zimowo, swetrowo

Zima wróciła na całego. Całe szczęście, bo jeszcze się nią nie zdążyłam nacieszyć. Już było tak ponuro, mokro i łyso, aż tu jednego ranka wszystko zrobiło się cudnie białe. Ach, lubię zimę. A tej zimy szczególnie motyw swetrowego warkocza na wszelakich rzeczach do domu. Jakoś tak się miło i ciepło kojarzy z otulaniem w grube swetrzyska. Wystarczy wypić kawę czy herbatę z filiżanki z takim wzorem, oprzeć się o miękkie sweterkowe poduchy i przykryć pledem, a nawet największe mrozy nam nie straszne! 

PS. Pomimo całej mojej sympatii do zimy nie mogłam się już powstrzymać przed przyniesieniem do domu małych zwiastunów wiosny w postaci szafirków i goździków :)












Wszystkie poduchy: Gu (mam ich jeszcze kilka poza tymi, a będzie więcej :)
Otulacze na wazony: Gu
Zawieszki serduszka: Gu
W roli osłonki na doniczkę świecznik IKEA ;) (bardzo fajnie wygląda, prawda?)

Pozdrawiam ciepło,
Gu

6 komentarzy:

  1. Wow! Ale sweterkowo się zrobiło :-) Poduchy cudo i ta patera w "warkocze", ach... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakość sjesty poobiedniej na Twoich poduszkach - bezcenne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne! Ja tam też na zimę nie narzekam :) Zwłaszcza w takim klimacie. Cudne te poduchy!

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowna ta wełniana seria:)


    http://paulapearls.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń