środa, 18 listopada 2015

Jesień u Gu

Wbrew pozorom nie będzie wcale o jesiennych dekoracjach mieszkania, rozgrzewających herbatach czy ciepłych kocach. Nie - porzucamy te domowe pielesze  i wychodzimy na spacer! Bo nawet gdy listopadowe dni są ciemne i ponure, to po wyjściu z domu jakoś przeważnie okazuje się, że wcale nie jest tak najgorzej. Też miewacie takie wrażenie? Zapraszam Was więc na wspólny spacer w towarzystwie moich leśnych przyjaciół. Pobuszujemy trochę w liściach, wskoczymy na drzewa i może nawet znajdziemy jakieś grzyby?







 









 





PS. Zdradzę Wam, że zdjęcia wcale nie były robione w lesie, jak by się mogło wydawać, a w ogrodzie moich rodziców. Przyjechaliśmy praktycznie w ostatniej chwili zanim mój Tata zdążył sprzątnąć wszystkie liście. Na zdjęciach wystąpiła m.in. górka, z której zawsze lubiłam się turlać i zjeżdżać zimą na workach oraz mały świerkowy zagajnik, w którym od kilku lat rodzice planują postawić ławkę i stolik (i chyba ktoś musi ich w końcu do tego zmotywować ;)

Jeśli chcecie adoptować któreś z moich swetrowych zwierzaków (poza dużym lisem, którego uszyłam dla swoich synków), możecie znaleźć je tutaj:
girlanda z zakochanymi jeżami (mój osobisty hicior, szkoda mi się z nią rozstawać)

a dla grzybiarzy (i nie tylko) z poczuciem humoru:

Obecna pora roku zainspirowała mnie do małych zmian w pokoju chłopaków i niebawem pokażę Wam jak wprowadziłam do niego trochę jesiennych klimatów. Jeśli zastanawiacie się jak bohaterowie dzisiejszego posta wyglądają we wnętrzu (bo to, że na łonie natury prezentują się świetnie przekonaliście się dzisiaj :), czekajcie cierpliwie i trzymajcie kciuki za słoneczną pogodę, żebym mogła spokojnie zrobić ładne i jasne zdjęcia. 

Z jesiennymi pozdrowieniami,
Gu

36 komentarzy:

  1. Śliczne. Jeżyk skradł moje serducho. Taki cudaczek fajny i w jeszcze w naturalnym środowisku.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. bajerancka sesja:) zwierzaki super syn-chętnie przygarnąłby jeżyka:)
    a Ty ze swoją stylizacją wpasowałaś się cudnie:)
    pzdr

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna sesja :D Cudowne zwierzaki :)))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. zwierzaczki i muchomorki są bardzo słodkie :) Pozdrawiam Mój blog Ma i Bla

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna ta Twoja jesień, cudowne detale :)

    Pozdrawiam.
    Magda z My Sweet Dreaming Home

    OdpowiedzUsuń
  7. Lisek jest cudny! Oh jakby taki zamieszkał u moich bliźniaczek... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne! Mnie najbardziej urzekł jeżyk! ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne te leśne stfory! Lisy w tym stylu marzą mi się od dawna, aczkolwiek na prezenty dla liso-lubnych. Kiedyś może w końcu je uszyję.
    I cudne połączenia szyciowo-szydelkowe!

    Marzy mi się taki jesienny spacer... od dawna ciągle brak czasu, no i wszędzie już klimat Świąt...

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystko świetne i w takim naturalnym środowisku wspaniale się zwierzaki i grzybki prezentują:) Lisek podoba mi się najbardziej, chyba ze względu na tę radosną czerwień:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przepiękne i niezwykle jesienne ;) A Ty jaki stylowy kapelusz :) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  12. fajna sesja , a te muchomorki są słodkie

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowne! każdy z osobna i wszystkie razem. Jeszcze raz powtórzę cudowne!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie naprawdę cudowne zdjęcia...nic tylko się zachwycać, a jakie szyjątka piękne ;-). Miłego dnia Aga

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie od dawna zachwycają swetrowe sówki (jakże by inaczej). Są przeurocze!

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiesz co ? Zawsze wzbraniałam się przed tymi szydełkowanymi muchomorami (nie wiem dlaczego ) ,ale u Ciebie wyglądają tak pięknie ,że muszę takie zrobić na choinkę .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szydełkowymi muchomorami

      Usuń
    2. Nie bój się - one naprawdę nie są trujące :) Ja za to mam jakąś manię na muchomory, bo to już któreś podejście ;)

      Usuń
  17. piękna sesja. piękne swetrowe cudaki. piękna modelka!

    OdpowiedzUsuń
  18. *-* Piękne! Te zakochane jeże są przecudne po prostu! :) Jaka Ty jesteś zdolna!

    OdpowiedzUsuń
  19. Robisz wrażenie Ty(szczególnie mi się podoba zdjęcie w kapeluszu), Twoje piękne jesienne twory oraz plener, który a jakże wydał mi się lasem :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak zawsze WOW:)
    Ps. MAm baaaardzo podobny kapelusz...Uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń
  21. cudne muchomorki i idealne nie tylko jesienią, ale i w grudniu na choince :)

    ps bosko wyglądasz w kapeluszu.... szkoda, że na mnie jakoś nie leżą ...

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne kadry, jeden piękniejszy od drugiego... Super są te liski takie słodkie i urocze ale i muchomorki świetnie nadawał się ten las za ich tło. Miło się spaceruje również i jesienią. Co do twojej osoby to również bardzo podoba mi się twoja stylizacja ja ostatnio chodzę tylko w ponczach a mój narzeczony mówi że to wygodne chodzić w "kocach" :)
    Pozdrawiam i zapraszam również do mnie:
    www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  23. Just in time for the festive season

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne przytulanki, gratulacje. W jesiennej scenerii królują!!! Pozdrawiam. Zapraszam do siebie http://przebudzenie-dorota.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Barrdzo udane - podoba mi się zwłaszcza lisek!

    OdpowiedzUsuń