piątek, 18 grudnia 2015

DIY: choinka z patyków

Kiedy dziecko obudzi cię (i wyciągnie z łóżka) o 5.20 rano (true story...), podziękuj mu, bo dzięki temu masz w końcu czas na małe świąteczne DIY!


Serio, robiłam tę choinkę przed 6 rano mając tylko reklamówkę patyków przywiezionych znad morza, trochę sznurka i mgliste wyobrażenie tego, jak ma wyglądać efekt końcowy. Choinka-drabinka (autorska nazwa mojego Męża) miała powstać jako uzupełnienie naszego kalendarza adwentowego. Jak może pamiętacie, część paczuszek zawierała ozdoby choinkowe dla Kuby. A ponieważ prawdziwa choinka pojawia się w naszym domu dopiero przed samymi Świętami, potrzebowaliśmy czegoś, na czym w międzyczasie mój synek mógłby z radością wieszać nowe ozdoby. Pomysł chwycił! I choć równie często ozdoby wieszane są jednak na komodzie w salonie (co poradzić, zapędy dekoratorskie ma po mamie), nasza mini-choinka wisi dumnie, ubrana już całkiem odświętnie w pokoju chłopaków.






Taka ozdoba jest naprawdę bardzo prosta do zrobienia i nie potrzeba tu dużej filozofii ani mnóstwa czasu. Jeśli chcecie sami spróbować, przygotowałam mały instruktaż zdjęciowo-tekstowy podpowiadający co i jak.

DIY: Choinka z patyków
Potrzebujemy:
- patyki różnej długości (Moje to patyki wyrzucone przez morze - przywiozłam je w duuużej ilości kilka lat temu z wakacji nad Bałtykiem. Polecam - znalazłam już dla nich ze sto zastosowań, a reklamówka patyków ciągle pełna ;) Możecie oczywiście wykorzystać najzwyklejsze patyki czy gałązki.
- sznurek
- może przydać się też klej z pistoletu do sklejenia gwiazdki na czubek choinki

 


1. Układamy patyki od najkrótszego do najdłuższego (lub przycinamy je do różnych długości)
2. Bierzemy dwa długie kawałki sznurka i zawiązujemy na nich supeł.
3. Wkładamy między oba sznurki najkrótszy patyczek i dwa razy związujemy oba sznurki zaraz pod patyczkiem. Ważne by związać je mocno, żeby patyczek nie wypadał.
4. Robimy mały odstęp i zawiązujemy supeł na sznurkach.
5. Powtarzamy kroki 3-4 aż przymocujemy wszystkie patyki.
6. Bierzemy kolejne dwa kawałki sznurka i wiążemy w ten sam sposób na drugim końcu patyków.
7. Kiedy patyki są już przymocowane, związujemy razem sznurki u góry.
8. Robimy gwiazdkę na czubek choinki: związujemy sznurkiem dwa krótkie patyczki i przyklejamy do takiej bazy cztery króciutkie patyczki, aby utworzyć gwiazdkę.
9. Przyklejamy gwiazdę, ucinamy końcówki sznurka, zawieszam choinkę i zawieszamy ozdoby (lub nie - choinka solo też wygląda efektownie)


Gdybym miała odpowiednie gałęzie i miejsce do zawieszenia, pokusiłabym się o zrobienie takiej choinki w wersji XL. Jeśli skusicie się na zrobienie czegoś podobnego, koniecznie dajcie znać i pokażcie zdjęcia np. na moim fanpage na Facebooku. A może macie jakieś pomysły na inne szybkie a efektowne dekoracje świąteczne? Podzielcie się koniecznie, bo choć czasu mało, to coś bym jeszcze chętnie zmajstrowała (kiedy np. znowu ktoś obudzi mnie o 5 rano...)

26 komentarzy:

  1. Pomysłowo i oryginalnie
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam takie dekoracje. Nigdy wczesniej bym nie wpadła na targanie reklamówki patykow z wakacji. Teraz już wpadnę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł na choinkę w pokoju dla chłopców, w dodatku pięknie przyozdobiona, podoba mi się takie rozwiązanie :) pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajniutka. Skąd ja znam te poranne pobudki... Tylko ja zwykle wtedy dosypiam na kanapie.

    OdpowiedzUsuń
  5. aaaa Gu jest boska! <3
    uwielbiam Twoje DIY - w tej kwestii jesteś mistrzynią :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Superrrrr! za rok odgapię :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna choinka, chociaż to półeczka obok fajniejsza ;) pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest fantastyczna. Takie naturalne ozdoby są mi najbliższe. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo mi się podoba. Fajne rozwiązanie dla tych, którzy nie mają miejsca na drzewko.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale super :D dodatkowego uroku dają jej te nadmorskie patyki :D myślę że super rozwiązanie jak dzieciaki chcą mieć choinkę u siebie a nie ma gdzie postawić, nawet można na niej zawiesić jakieś mini prezenty :D ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetna!!! byłam w tym roku nad morzem i ani jednego patyka sobie nie przywiozłam i szkoda

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie wyszła! Ech,gdyby tylko mieszkanie było z gumy ;p Bo miejsc już brak na te wszystkie dekoracje :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ cudna! Że też nigdy nie udaje mi się znaleźć patyków na plaży, ale lampki mamy takie same-zdobią tipi :)

    OdpowiedzUsuń
  14. W pokoju moich dzieci również pojawiła się patyczkowa choinka ;) Na razie jest podporą kalendarza adwentowego, ale za kilka dni będzie świąteczną patyczkową choinką ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem pod wrażeniem, bo bardzo podobają mi się takie choinki :) Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś już podobną choinkę stworzyłam :) ale była malutka :)
    dzisiaj wymyśliłam, że wykorzystam gałęzie zebrane w tym roku na nadmorskiej plaży i zrobię sobie choinkę większą ciut...
    Wchodzę do Ciebie a tu co?
    Właśnie to, co zaczęłam tworzyć... i pewnie bym skończyła gdyby nie to, że moje dziecko śpi do 10 ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Cudna ta choinka i te ozdóbki, super pomysł do dziecięcego pokoiku i nie tylko :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Życzę wytchnienia, spokoju, nadziei,szczęścia i ciepła rodzinnego jakie niesie ze sobą czas Bożego Narodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  19. Takie to proste, a takie ładne <3 Jestem pod wrażeniem twoich projektów DIY :)

    OdpowiedzUsuń