piątek, 3 lutego 2017

DIY: Poduszka w trójkąty na szydełku

Gdybym miała stworzyć swój osobisty ranking rzeczy-do-zajęcia-się podczas chorowania, szydełkowanie byłoby w czołówce. (*Mowa tu jednak o luksusie w postaci chorowania samej, podczas gdy dzieci i mąż są zdrowi i zajmują się sobą.) No bo tak: można sobie siedzieć w spokoju w łóżku, z ciepłą herbatą pod ręką i błogo nie myśleć o niczym tylko machać tym szydełkiem i liczyć słupki i półsłupki. I jeszcze na koniec chorowania ma się bonus w postaci, na ten przykład, nowej poduszki.


OK, przyznaję, brzmi to nieco zbyt idealnie i akurat w moim przypadku ta poduszka powstawała nieprzyzwoicie długo. Z samymi trójkątami uwinęłam się dość szybko, ale musiały odleżeć swoje (ekhm, ponad rok) w oczekiwaniu na zszycie razem i wszycie zamka.

Przypomniałam sobie o niej ostatnio przy okazji naszego Wielkiego Rodzinnego Chorowania, kiedy to po kolei dopadał nas jakiś wirus krzyżując wyjazdowo-feriowe plany i testując naszą odporność na siebie nawzajem w trudnych warunkach.

Nie życzę nikomu takiego ani żadnego innego chorowania, ale w razie gdyby kogoś z Was dopadło i narzekał na nadmiar wolnego czasu, zawsze może machnąć sobie taką poduszkę. Nie trzeba mieć bardzo zaawansowanych umiejętności szydełkowania - wystarczą podstawy w postaci oczek łańcuszka i słupków. No i trochę cierpliwości, a potem będziecie już robić trójkąty z zamkniętymi oczami.



Pomysł i tutorial pochodzi z bloga Solstrikke, zamieszczam jego polskie tłumaczenie za zgodą autorki.

Jak zrobić poduszkę w trójkąty na szydełku


Na przód poduszki potrzeba 24 trójkąty i 6 połówek.
Tył zrobiłam po prostu z białej bawełny, zszyłam na maszynie i wszyłam zamek błyskawiczny.

Jak zrobić trójkąt ze słupków na szydełku:

Zaczynamy robić trójkąt od wierzchołka. Generalna zasada to dodawać jeden słupek więcej na początku każdego rzędu.

Rząd 1: 4 oczka łańcuszka (liczą się jako 1 słupek), 1 słupek w pierwszym oczku łańcuszka, obrócić. [łącznie 2 słupki]

Rząd 2: 3 oczka łańcuszka (liczą się jako 1 słupek), słupek w tym samym oczku co pierwszy łańcuszek, 1 słupek, obrócić. [łącznie 3 słupki]

Rząd 3: 3 oczka łańcuszka (liczą się jako 1 słupek), 1 słupek w pierwszym oczku łańcuszka i po 1 słupku w każdym oczku w tym rzędzie, obrócić. [łącznie 4 słupki]

Rząd 4: 3 oczka łańcuszka (liczą się jako 1 słupek), 1 słupek w pierwszym oczku łańcuszka i po 1 słupku w każdym oczku w rym rzędzie, obrócić. [łącznie 5 słupków]

Rzędy 5-12: Powtarzać schemat w taki sam sposób: dodając jeden słupek na początku każdego rzędu, aż ostatni rząd będzie miał 13 słupków (lub więcej, jeśli chcecie mieć większe trójkąty). Odciąć włóczkę zostawiając 25-30 centymetrowy ogonek do zszycia trójkątów ze sobą.


Jak zrobić połówkę trójkąta:

Generalna zasada: dodawać słupek w co drugim rzędzie.

Rząd 1: 4 oczka łańcuszka, 1 słupek w pierwszym oczku łańcuszka, obrócić [łącznie 2 słupki]

Rząd 2: 3 oczka łańcuszka, dodajemy 1 słupek w pierwszym oczku łańcuszka, 1 słupek, obrócić [łącznie 3 słupki]

Rząd 3: 3 oczka łańcuszka, 1 słupek w kolejnym oczku w tym rzędzie, 1 słupek w następnym oczku w tym rzędzie [łącznie 3 słupki]

Rząd 4: 3 oczka łańcuszka, dodajemy 1 słupek w pierwszym oczku łańcuszka, po 1 słupku do końca rzędu, obrócić [łącznie 4 słupki]

Rząd 5: 3 oczka łańcuszka, po 1 słupku z kolejnych 3 oczkach łańcuszka, obrócić [łącznie 4 oczka łańcuszka]

Rzędy 6-12: powtarzać schemat dodając 1 słupek na początku w co 2 rzędzie.


Kiedy będziecie już mieć wszystkie trójkąty i połówki, ułóżcie wzór, jaki chcielibyście mieć na poduszce (warto zrobić zdjęcie, żeby pamiętać kolejność) i wtedy zostaje już tylko połączenie wszystkich elementów. Można to zrobić zszywając je razem po kolei grubą igłą wykorzystując te długie zostawione ogonki lub połączyć za pomocą szydełka (ja preferuję pierwszy sposób).

Jeśli macie dość cierpliwości i czasu, możecie zrobić obie strony poduszki na szydełku, ale wersja oszczędna - z gładkim tyłem z tkaniny jest wystarczająco efektowna.

To jak? Kto zabiera się dziś do robienia nowej poduszki? Akurat zdążycie do wiosny! Nie zapomnijcie tylko pochwalić się efektami końcowymi!

17 komentarzy:

  1. Poduszka wspaniała i te kolory! Choć ja ostatnio mam coś skłonność do głębokiego nasyconego różu :-) To chyba przez tą zimę. Jeśli chodzi o chorowanie: jakiś czas temu dopadła nas jelitówka i ja mimo tego, że nie miałam siły stać na nogach a ręce myłam zgięta wpół przy umywalce to musiałam zabawiać dzieci, czytać im, itp. Kilka dni później zachorował mój mąż i cały dzień leżał w łóżku, spał i czytał i żadne z naszych dzieci nic od niego nie chciało! Także nie wypowiadam się ;-)) Jeśli chodzi jednak o szydełko.. kiedy mój najmłodszy synek był w brzuszku zrobiłam na szydełku kółka do kocyka dla niego. Szymuś skończył niedawno roczek a szydełkowe kółka leżą do tej pory w koszyku. Ech:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech życie ;) Drugą sytuację znam z doświadczenia aż za dobrze!

      Usuń
  2. Cudna poduszka, świetne kolory - moje ulubione. Sama zbieram się do zrobienia kocyka z trójkątów, ale jakoś nie wychodzi - sezon chorobowy trwa w najlepsze, od prawie 2 miesięcy, moi chłopcy chorują na zmianę. Dlatego życzymy zdrowia. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wam też zdrowia życzę! I tego, żeby udało się w końcu zebrać do zrobienia kocyka :)

      Usuń
  3. Super! Dzięki za tutorial :-) A jakiej włóczki użyłaś? Kolory są obłędne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo, podpinam się pod pytaniem o włóczkę :) bo nie wiem w jakich rozmiarach szukać :)

      Usuń
  4. Użyłam bawełny Drops (i szydełko 3,5 mm), ale tylko dlatego, że ją akurat miałam. Generalnie do takich projektów nie jest najlepsza, bo np. kocyk który z niej robiłam trochę się zaczął mechacić. Dobra włóczka do kocyków/ poduszek to np. Jeans Yarn Art, też ma dużo kolorów, łatwiej się z niej robi bo się nie rozwarstwia i nie mechaci.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo czytelnie i prosto napisane :) Dziękuję. Już robię swoje trójkąciki. Pozdrawiam. Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie to cieszy, bo nigdy nie wiem na ile takie instrukcje w moim wydaniu są zrozumiałe dla kogoś innego :) Pochwal się koniecznie! P.S. Jaka tam ze mnie pani, Aga jestem :)

      Usuń
  6. ...A czy można by było prosić o instrukcję na taki kocyk jak jest na zdjęciu w instrukcji do dywanika? Jest śliczny....a kolorki , które Pani dobiera suuuuper. Pozdrawiam. Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstyd przyznać, ale mam to w planach od ponad roku... Ale mam teraz czas dokańczania różnych zaległych pomysłów, więc niedługo pewnie taki post się pojawi :)

      Usuń
  7. Cieszę się bardzo! Pozdrawiam gorąco. Jak tylko powstanie poduszka to się pochwałę . Na razie mam 7 trójkątów 😊

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja babcia umiała szyć na szydełku i drutach. Ja - dzięki niej - opanowałam trochę szydełkowania, niestety moje umiejętności skończyły się na wyplataniu niekończącego się paska :-P

    Pozdrawiam, Ania z D.

    OdpowiedzUsuń
  9. piękna poducha, szydełkować kompletnie nie umiem, ale za to szczerze podziwiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. To, co piszesz o chorowaniu i szydełkowaniu to świetny plan, ale .... W styczniu miałam 3 tygodnie wolnego z pracy z powodu zabiegu na ... oczy. Nie mogłam szydełkować, bo musiałam oszczędzać oczy w okresie rekonwalescencji, a potem wróciłam do pracy i tak dziergam po 1 kwadracie co drugi wieczór, bo czasem zwyczajnie nie mam siły na więcej :)

    Tobie życzę, żebyś się doczekała takiego spokojnego chorowania na niezbyt uciążliwą chorobę, choć widzę, ze i bez tego doskonale Ci idzie z rękodziełem :) Świetna poszewka!

    Będę tu wracać z przyjemnością.

    Ange76

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale swietny pomysł!!! Mam troche skrawków włóczek wiec chyba sobie taka zrobie:) dzieki!!! No i jak zrobie to sie pochwale:)

    OdpowiedzUsuń