wtorek, 22 lipca 2014

Mięta i róż w sypialni



Dzisiaj z dziecięcego kąta w sypialni przenosimy się na drugą stronę. Nowa pościel do łóżeczka synka sprawiła, że cały pokój zyskał na spójności. W tym momencie króluje tu mięta, która po naszej stronie pokoju jest uzupełniona różowymi i łososiowymi akcentami, a po stronie należącej do Kuby - turkusowymi i żółtymi (co można było zobaczyć w poprzednim poście). 





PS. Wazonik z kwiatkiem stoi do tej pory i nie mogę się nadziwić, że Kuba się nim jeszcze nie zainteresował ;) Czyżby czasy ściągania wszystkiego z półek minęły na dobre?

14 komentarzy:

  1. Cudny kat;) ja juz sie nie moge doczekac kiedy sie wezme za dopieszczenie sypialni..coraz czesciej mysle o takim ustawieniu lozka jak u was.zaglowkiem do okna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) U nas to jedyne możliwe ułożenie, bo w sypialni musi się też zmieścić łóżeczko. Minusem jest to, że Kuba wspina się na parapet, ale jakiś czas temu kupiliśmy dobre zabezpieczenie do okna i już nie ma strachu, że je sam otworzy.

      Usuń
  2. a ja bym powiedziała apetyczny :) wspaniały :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślałam, że to pierwsze zdjęcie to z magazynu wnętrzarskiego! Jest delikatnie i uroczo. U nas w sypialni te same kolory nadają klimatu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, dziękuję za taki komplement :) Faktycznie, u Ciebie też takie kolorki i to jeszcze w towarzystwie takich pastelowych CBL

      Usuń
  4. Piekne kolory! Bezwiednie się usmiechnęłam na ich widok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też poprawiają nastrój :)

      Usuń
  5. Piękne kolory Gu! A te poduchy w miętowe wzory z żółtym wykończeniem mogłabym od razu porwać na swoją kanapę:) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedna poduszka z dwóch, które uszyłam dla Kuby też już została porwana i mieszka teraz właśnie na naszym łóżku :) Ale będziemy się wymieniać.

      Usuń
  6. Piękne zestawienie kolorków! Podobne wprowadziłam właśnie do jednego z pokojów :)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to lecę zobaczyć do Ciebie. Ja jestem ostrożna z różem, no bo nie wiadomo co Mąż na to, ale wobec takiego połączenia nie protestuje :)

      Usuń
  7. Piękne poduszki! Zachwyciły mnie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne poduszki zachwyciły mnie!

    OdpowiedzUsuń