środa, 22 czerwca 2016

Szydełkowe retro balony

Dosłownie na chwilę dam Wam odpocząć od tematu latawców, który wałkuję od początku przygotowań do przyjęcia urodzinowo-imieninowego moich chłopców. Nie odejdziemy (a raczej nie odlecimy) daleko, ciągle zostajemy w powietrzu i zmieniamy tylko środek transportu. Nie wiem dlaczego tak trzymają się mnie te podniebne motywy... może za bardzo chodzę z głową w chmurach? Chodźcie, pobujamy razem w obłokach!











  

 

Poświęciłam na zrobienie tych baloników długie godziny. Jeśli macie jakiekolwiek doświadczenie w szydełkowaniu, to pewnie domyślacie się, że to projekt z kategorii tych, których realizacja trwa i trwa... i trwa :) Na szczęście uwielbiam to robić, bo gdyby nie to, to już dawno rzuciłabym je w kąt.

Girlanda z szydełkowych balonów i chmurek jest do kupienia (lub zamówienia w dowolnej kolorystyce i konfiguracji) w moim sklepie. Baloniki można też kupić na sztuki i zawiesić np. na gałce komody, pod lampą lub skomponować mini zestaw z kilku balonów i chmurek. Mały detal, a potrafi "zrobić" pokój i nadać mu trochę indywidualnego charakteru.

Na zdjęciach w kąciku mojego starszego synka wystąpili:
- półka na książki - Wood Szczęścia
- półeczki-domki - Tiger (pomalowane przeze mnie)
- szop pracz, pirat w łódce i myszka - Maileg
- książka "Tato, popłyńmy na wyspę", Markus Majaluoma, wydawnictwo Bona

17 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Wasze komentarze naprawdę dużo dla mnie znaczą. Każdy jeden :)

      Usuń
  2. Mogłabym zachwycać się godzinami nad misternością projektu. Są niebiańskie <3!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu :* Naprawdę długo pracowałam nad tym projektem ale nieskromnie powiem, że bardzo mi się podobają :)

      Usuń
  3. Fantastyczna girlanda :-) Przepiękne balony.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie no... Twoja estetyka mnie absolutnie wciąga... Jest pięknie, te balony, te kolory... Wszystko zresztą, co robisz, urzeka mnie w całości. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przemiło mi to czytać, dziękuję! Serio, od razu jakoś mam więcej wiary w to, co robię.

      Usuń
  5. Sama zrobiłaś te "Mapy" dla myszki? :D Super!
    O balonach nie wspominam - są wspaniałe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, dostałam na targach od Boomini (to takie designerskie domki dla lalek i mają nawet miniaturowe wydane książki) Dzięki Martuś, to wiele dla mnie znaczy.

      Usuń
    2. Nie, dostałam na targach od Boomini (to takie designerskie domki dla lalek i mają nawet miniaturowe wydane książki) Dzięki Martuś, to wiele dla mnie znaczy.

      Usuń
  6. Prześliczne :) rozmarzyłam się :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie wyglądają. I kupa pracy, podziwiam !!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczne są :) Właśnie zdaję sobie sprawę jaka to misterna praca tworzyć takie projekty, ale balony zawsze na czasie, bo są po prostu ładne :) U nas też był etap balonów, sporo spędziłam czasu nad ich tworzeniem, synek bawił się nimi, później trochę odeszły w zapomnienie. Może znów za jakiś czas zrobię. A te Twoje prześliczne, no i jak zwykle kolorystyka idealna :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Kupa pracy, ale jakże warto tworzyć takie cudeńka :)

    OdpowiedzUsuń