piątek, 8 marca 2013

Krokodyl domowy



Kilka tygodni temu mieliśmy w domu krokodyla. Takiego prawdziwego –  dużego, zielonego, z dużymi zębami i grubym ogonem... Od innych krokodyli różniło go tylko to, że był zrobiony ze swetra. Mogłoby się wydawać, że koty i sowy to lepszy materiał na zwierzęta domowe, ale z takim sympatycznym krokodylem też się można zaprzyjaźnić.

Pierwsze spotkanie twarzą w twarz...

...i Kubuś od razu pokazał kto tu rządzi

Krokodyl poduszka zdjęcie profilowe

A tu fajnie widać proporcje :)


Mam coraz więcej pomysłów na zwierzakowe tworzenie. Niedługo planuję zrobić żyrafę, myślałam też o jeżu. Może podsuniecie jakieś swoje pomysły?

8 komentarzy:

  1. Bardzo podziwiam te Twoje swetrowe poduszki-przytulanki, są piękne i miluśkie! Też się przymierzam, stare swetry już czekają...

    OdpowiedzUsuń
  2. fajniutki ten wielgachny krokodyl. A moje zwierzę do zainspirowania Ciebie to Tukan z kolorowym dziobem :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Żyrafa, jej <3 Ciekawa jestem jak wyglądałby przytulański dźwiedź Hektor ;P

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest najpiękniejszy na świecie!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wombat, Guniaa, wombat!

    OdpowiedzUsuń
  6. Joj, to ja od razu "zaklepuję" jeża, jeśli można :) Jasiek kota pokochał od pierwszego wejrzenia i dał mu honorowe miejsce w łóżku :), a miłością do jeży pała już od dawna, więc na pewno ukocha i nowego lokatora.
    Pozdrawiam ciepło,
    Marcia

    OdpowiedzUsuń
  7. Weszłam nieśmiało, i aż mi dech zaparło . Mój klimat. Po prostu to czuję. Rewelacja. Poduchy sweterkowe zazdroszczę. ja zakupiłam włóczkę i zaczęłam robi ć na drutach, bo nie mogłam znaleźć swetra w kolorze ice blu. Ale widzę że ty taką poduchę masz. A krokodyl rewelacja. Poproszę o więcej więcej:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Krokodyl robi wrażenie, oj robi:))

    OdpowiedzUsuń