środa, 27 marca 2013

Czterdzieści pisanek

Zobaczcie co zmalowałam. Czterdzieści pisanek, co do jednej. Faktem jest, że są malutkie, więc szło szybko i tak ich jakoś przybywało z dnia na dzień. Musiałam przecież wypróbować wszystkie farbki i różne połączenia kolorów i wzorów. A efekty dzisiejszej zabawy w grupowanie, układanie i przestawianie poniżej. 












 




17 komentarzy:

  1. Jest pięknie, delikatnie, pastelowo... i bardzo pracowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o jak ładniutko:) śliczne te wszystkie pisaneczki! :))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie! Piękne kolory! A jakimi farbkami je malowałaś? :)
    Pozdrawiam,

    www.WnetrzaZewnetrza.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gu, mogę pokazać u siebie Twoje pisanki? Oczywiście, z linkiem do Twojego bloga :) Daj znać, czy nie masz nic przeciwko :)

      Usuń
    2. Jasne, że tak. Będzie mi bardzo bardzo miło :) Malowałam je farbami akrylowymi, jak chcesz to mogę Ci podać namiary na ten zestaw.

      Usuń
    3. Bardzo chętnie, poproszę :)

      Usuń
    4. Palmer Acrylic Pastel, kupowałam w sklepie Szał dla plastyków: www.szal-art.pl

      Usuń
  4. Pięknie wyszły! Myślałam, że najłądniejsze te na 3 zdjęciu, ale jednak wszyskie kombinacje mi się podobają :-) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. 40 to bardzo dużo! Wszystkie ładne, podobają mi się te delikatne kolory!

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapraszam na Candy:)
    http://koziolekhobby.blogspot.de/2013/03/candy-nr-ii.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne pisanki!pastelowe:))A farbki to są zwykłe plakatówki?Pozdrawiam ciepło i zapraszam do siebie na candy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Same cudowności! Chciałam pytać skąd takie piękne kolory farbek, ale już znalazłam odpowiedź wyżej. Bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie tu u Ciebie:) Zostaję na dłużej.
    Pozdrawiam wiosennie i zapraszam do siebie:)

    http://robietocolubie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń