środa, 2 listopada 2016

Leśne motywy w pokoju dziecięcym

Mam trochę problem z motywami przewodnimi w pokojach dziecięcych. To nawet nie o to chodzi, że nie podoba mi się cały pokój podporządkowany pod jedną tematykę czy wzór (bo widuję takie, w których sama mogłabym chętnie zamieszkać). Nie wiem natomiast jak długo wytrzymałabym w nim bez zmian. W tym tkwi problem. Być może tylko mój, a może i inni zafiksowani na wnętrzach "zmianoholicy" też się do tego przyznają.



Urządzając pokój moich synków rok temu, z premedytacją nie nastawiałam się więc na żaden motyw przewodni. Nawet wymyślona z początku kolorystyka szybko rozszerzyła się na niemal całą paletę barw. Do miętowo-żółto-turkusowej bazy praktycznie od razu dołączyły inne kolory i teraz nie wyobrażam sobie, jak mogłoby być inaczej. Lubię tu nawet pomarańczowy, za którym wybitnie nie przepadam!

Kiedy jednak przychodzi jesień, pokój chłopców jakoś sam z siebie robi się bardziej jesienny i... leśny (to nie przypadek, rok temu o tej porze też tak było). Latawce na jakiś czas ustępują miejsca jeżom, a statki - muchomorkom i leśnym zwierzakom. Mam ochotę czytać chłopcom same książki o lesie, kupować pościel w drzewa i piżamki w niedźwiedzie. Nie szaleję jednak, bo wiem, że już niedługo pokój zyska kolejne oblicze. No, może jednak najpierw uszyję im w końcu te poduszki w lisy, bo tkanina czeka już rok w mojej szafie...









A Wy do jakiej frakcji się zaliczacie? Trzymacie się konsekwentnie motywów przewodnich w pokoju czy idziecie na żywioł? Ciekawa też jestem jakie motywy wydają się Wam teraz najbardziej na topie. Mam swoje typy, ale chętnie najpierw poczytam o Waszych :)

Z leśnymi pozdrowieniami,
Gu

Na zdjęciach wystąpili:
- jeżyk, bambi i szop pracz - Maileg
- girlanda z zakochanymi jeżami - Gu
- szydełkowe muchomorki - Gu
- swetrowa poduszka-jeż - Gu
- swetrowa poduszka-lis - Gu
- łóżeczko - moKee
- kocyk w trójkąciki - Pink No More
- krzesełko Casala - vintage (znalezione na Allegro)
- dywanik ze sznurka - Gu (instrukcja TUTAJ)


23 komentarze:

  1. Świetna aranżacja! A skąd pościel w romby?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, coś jednak przeoczyłam ;) Pościel odkupowałam na instagramie, sle jeśli dobrze kojarzę, to jest marki Little Dutch.

      Usuń
  2. Ja niestety mam tendencję do przesadzania i jest ryzyko, że jak znaczne, to zbyt ostro poplynę. Poza tym, nie wiem, jak Ty, ale ja nie umiem zwizualizowac sobie całego wnętrza od a do z. Muszę improwizować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i fajnie się ogląda te Twoje improwizacje :)

      Usuń
  3. u mnie jest aktualnie motanie, synek ma 9 miesiecy, ale mamy za soba przeprowadzke i sama nie wiem jakie teraz zmiany poczynic, bo takowych juz potrzebujemy i nie moge sie zdecydowac... Twoj post mi uswiadomil, ze przeciez mozna zmiany robic w zaleznosci od pory roku i u mnie byloby to lesny od jesieni a morski od wiosny! takie proste ze az genialne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz, genialne, nie? ;) A w zimie jeszcze odsłona świąteczna pomiędzy :)

      Usuń
  4. A skąd ten obrazek z porami roku? 😊

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to też Maileg, ale sprzed kilku lat (dostałam w prezencie) i chyba już niedostępny w sprzedaży.

      Usuń
  5. Uwielbiam królestwo Twoich chłopaków, zarówno te Twoje cuda jak i nagromadzenie Mailegów na metr kwadratowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, Ania powiem Ci jedno - naprawdę warto brać udział w zdjęciowych mailegowych konkursach na Instagramie ;)

      Usuń
  6. Ja jestem Wybitna zmianoholiczka. Pokój Kubusia przeszedł już nie jedna metamorfozę. Jako bazę mamy bialy-czarny kolor. Reszta to Improwizacja. Pięknie tam u chłopaków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo właśnie grunt to mieć bazę :)

      Usuń
  7. No tak, szczególnie że jest tyle pięknych tkanin i dodatków w dziecięcym klimacie, że ciężko jest zdecydować się tylko na jeden motyw! Poza tym, pokój musi ewoluowac razem z mieszkancami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podpisuję się pod obydwoma argumentami :)

      Usuń
  8. Och, a mnie ciekawi, skąd ta piżamka ;D Bo boska jest!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to stare d polecaobre Tesco i ich marka F&F. Dobra jakość, no naprawdę polecam (ale piżamki tylko bawełna, bo te z domieszką się jednak mechacą).

      Usuń
  9. Alez bajkowy świat stworzyłaś w tym pokoiku, podoba mi się dosłownie wszystko:) pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i również pozdrawiam :)

      Usuń
  10. Zdecydowanie twierdzę, że w pokoju dzieci powinno znaleźć się to co im się podoba ;) Nie jestem za robieniem pokoju tylko w jednym ściśle określonym stylu i kolorystyce. Pokój mojego synka to prawdziwy boom kolorystyczny i on go uwielbia. Na pewno gdy będziemy malować ściany postawimy na jakieś neutralne kolory, które trochę uspokoją go :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie to wszystko współgra, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzien dobry:) Czy istnieje cień nadzieji na podanie wzoru lub tutorial muchomorków-tych konkretnych,ktore Pai robi? W Pani wydaniu są po prostu ...idealne:).Uprzejmie proszę o głos w tej sprawie,bo święta za pasem;) Pozdrawiam serdecznie i gratuluje bloga!

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak,tak, prosimy o schemat,bo muchomorki cudne!Blog świetny i inspirujacy:) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń