Kilka tygodni temu mieliśmy w domu krokodyla. Takiego prawdziwego – dużego, zielonego, z dużymi zębami i grubym ogonem... Od innych krokodyli różniło go tylko to, że był zrobiony ze swetra. Mogłoby się wydawać, że koty i sowy to lepszy materiał na zwierzęta domowe, ale z takim sympatycznym krokodylem też się można zaprzyjaźnić.
Pierwsze spotkanie twarzą w twarz...
...i Kubuś od razu pokazał kto tu rządzi
Krokodyl poduszka – zdjęcie profilowe
A tu fajnie widać proporcje :)
Mam coraz więcej pomysłów na zwierzakowe tworzenie. Niedługo planuję zrobić żyrafę, myślałam też o jeżu. Może podsuniecie jakieś swoje pomysły?


















